Widok z Góry Trzech Krzyży na panoramę Kazimierza Dolnego, rzekę Wisłę i kościół farny w tle

Góra Trzech Krzyży w Kazimierzu Dolnym – Opis trasy, cennik i punkt widokowy

Góra Trzech Krzyży to najbardziej rozpoznawalny punkt widokowy w Kazimierzu Dolnym. Nazywana jest też Wzgórzem Trzech Krzyży albo Górą Krzyżową. To cel, który prędzej czy później wpisuje sobie do planu każdy, kto zatrzymuje się w tym nadwiślańskim miasteczku. Wzniesienie liczy sobie około 190 m n.p.m. Wznosi się blisko 90 metrów ponad kazimierski Rynek. Mimo to wejście na szczyt zajmuje raptem kilkanaście minut. Krótko, stromo i z nagrodą na końcu. Widok na dachy spichlerzy, zakole Wisły i ruiny zamku w Janowcu należy do najładniejszych w całej Polsce.

Góra Trzech Krzyży Kazimierz Dolny – najważniejsze informacje

  • Czas przejścia: 10 minut w jedną stronę od zamku
  • Długość trasy: 270 m na szczyt
  • Suma podejść: 23 m
  • Poziom trudności: Łatwy
  • Bilet: 6 zł
  • Godziny kasy: 8:00 – 21:00 (samo wzgórze jest dostępne całą dobę)

Szlak na Górę Trzech Krzyży – opis trasy

Na szczyt można wejść dwoma różnymi ścieżkami. Obie zaczynają się w centrum miasteczka i prowadzą przez ulicę Zamkową, ale rozdzielają się w innym miejscu. Najwygodniej zrobić z tego małą pętlę – wejść jednym wariantem, a zejść drugim. Dzięki temu nie wracacie dokładnie tą samą drogą.

Dokładnie tak zrobiliśmy podczas naszej wizyty. Weszliśmy wariantem spod zamku, a zeszliśmy do Rynku wariantem przez dzwonnicę. To połączenie sprawdziło się świetnie. Po drodze widzieliśmy znacznie więcej niż przy zwykłym „tam i z powrotem”.

Wspólny początek – Rynek i kościół farny

Wędrówkę zaczynamy praktycznie w sercu miasteczka, na Rynku. Idziemy ulicą Zamkową i mijamy kościół farny. To gotycko-renesansowa świątynia, w której warto zajrzeć choćby na chwilę – skrywa jedne z najstarszych, w pełni sprawnych organów w Polsce, pochodzących z 1620 roku. Tuż za kościołem, po drugiej stronie ulicy, stoi dzwonnica. To właśnie tutaj obie trasy się rozdzielają.

Wariant 1 – przez dzwonnicę (najkrótsza droga)

Zaraz za dzwonnicą ścieżka skręca w prawo, zgodnie z oznakowaniem. Tu zaczyna się właściwe podejście. Ścieżka wchodzi między drzewa i już po chwili robi się stroma. Prowadzą nią kamienne, a miejscami drewniane schody, które wspinają się po zboczu porośniętym lasem. Po 10–15 minutach marszu docieramy na skraj polany szczytowej, gdzie stoi budka biletowa. To wariant krótszy, bardziej stromy i „na skróty” – dobry wybór, jeśli zależy Ci na czasie.

Wariant 2 – przez zamek (dłuższa, ale ciekawsza droga)

Zamiast skręcać przy dzwonnicy, idziemy dalej ulicą Zamkową, aż do ruin Zamku Kazimierzowskiego. To dobry moment na krótki postój i obejrzenie zamkowych murów z bliska. Tuż przed zamkiem skręcamy w prawo, na drugą stronę ulicy. Tu zaczyna się Droga Tadeusza Pruszkowskiego, nazwana na cześć malarza, który miał swój dom na zboczu wzgórza. Ścieżka pnie się na wzgórze, między drzewami. Cały odcinek trwa nieco dłużej niż wariant przez dzwonnicę – liczcie raczej 15–20 minut, a dystans to ok. 600–700 metrów od Rynku. Po drodze macie jednak okazję zobaczyć zamkowe ruiny z bliska, a sama ścieżka jest mniej uczęszczana, więc łatwiej o spokojniejszy spacer bez tłumu.

My wybraliśmy właśnie tę trasę na wejście. Zaraz po zwiedzeniu zamku ruszyliśmy na Wzgórze Trzech Krzyży. Sam odcinek leśny wydał nam się przyjemniejszy niż ten „przez dzwonnicę”.

Szczyt – trzy krzyże i panorama Kazimierza Dolnego

Na skraju polany szczytowej czeka budka, w której trzeba opłacić wstęp.. Jeśli dotrzesz tu przed 8:00, po 21:00 lub kasa akurat będzie zamknięta, wejdziesz bez opłaty, bo wzgórze nie jest ogrodzone.

Na szczycie stoją trzy drewniane krzyże. Pierwsze wzmianki o nich pochodzą z 1577 roku. Obecnie krzyże mają 8,5 oraz 7,5 metra wysokości. Stąd rozciąga się najsłynniejszy widok na Kazimierz Dolny: rynek z kamienicami, wieże kościołów, dachy spichlerzy i wstęga Wisły. Przy dobrej widoczności zobaczysz też ruiny zamku w Janowcu po drugiej stronie rzeki. To również jedno z ulubionych miejsc na zachód słońca w okolicy.

Zejście – którym wariantem lepiej schodzić?

Oba warianty prowadzą kamiennymi, miejscami dość stromymi schodami, więc niezależnie od wyboru warto uważać na stopień, zwłaszcza po deszczu – lessowe podłoże potrafi być bardzo śliskie. Z naszego doświadczenia najlepiej sprawdza się kombinacja: wejście od zamku i zejście przez dzwonnicę wprost na Rynek. Wejście od zamku jest spokojniejsze i ma dodatkową atrakcję po drodze. Zejście przez dzwonnicę to z kolei najkrótsza droga, którą łatwiej pokonać w dół niż pod górę. W ten sposób unikacie też powtarzania tego samego odcinka i naturalnie zamykacie sobie pętlę spacerową po mieście.

Kiedy najlepiej wybrać się na Górę Trzech Krzyży?

Najlepszą porą jest zdecydowanie zachód słońca, ponieważ to właśnie wtedy cała okolica nabiera najbardziej magicznego i malowniczego charakteru. Złote światło oblewające panoramę i ciepłe barwy na niebie tworzą niesamowite tło do zdjęć oraz idealne warunki do chwili relaksu. Jeśli planujecie tam spacer, gorąco polecamy Wam celować w końcówkę dnia. Często pozwala to uniknąć największego tłumu i największego upału, a w zamian otrzymujecie zapierający dech w piersiach widok.

Co warto zobaczyć w okolicy?

Będąc w Kazimierzu Dolnym, warto zapuścić się nieco dalej. Z całego serca polecamy przeprawę promową i zwiedzanie zamku w Janowcu – tego samego, który widzieliście ze szczytu. Rewelacyjnym pomysłem na popołudnie jest też spacer do Mięćmierza , dawnej osady rybackiej z niesamowitym, sielskim klimatem, gdzie można odpocząć od tłumów.

Góra Trzech Krzyży – najczęstsze pytania (FAQ)

Ile trwa wejście na Górę Trzech Krzyży?

Od Rynku do szczytu idzie się około 10–15 minut w jedną stronę. Cała wycieczka tam i z powrotem, razem z podziwianiem widoków, zajmuje zwykle 30–40 minut.

Ile kosztuje wejście na Górę Trzech Krzyży?

Bilet normalny kosztuje 6 zł. Bilet grupowy, przy grupach powyżej 20 osób, kosztuje 4 zł od osoby.

Czy Góra Trzech Krzyży jest otwarta całą dobę?

Kasa biletowa działa od 8:00 do 21:00. Samo wzgórze nie jest jednak ogrodzone – poza tymi godzinami wejście jest darmowe i możliwe o każdej porze, także po zmroku.

Czy trasa na Górę Trzech Krzyży jest trudna?

Trasa jest krótka i łatwa pod względem technicznym. Wymaga jednak chwilowego wysiłku ze względu na strome, kamienne schody. Poradzą sobie z nią również mniej wytrenowane osoby i starsze dzieci.

Czy z Góry Trzech Krzyży jest ładny widok?

Zdecydowanie – to najlepszy punkt widokowy w Kazimierzu Dolnym. Rozciąga się stąd panorama na rynek, spichlerze, Wisłę i ruiny zamku w Janowcu. Wzgórze jest też popularnym miejscem na oglądanie zachodów słońca.

Którędy lepiej wejść – od dzwonnicy czy od zamku?

Oba warianty są dobre, ale prowadzą do nieco innych doświadczeń. Wariant przez dzwonnicę jest krótszy i bardziej bezpośredni – dobry, gdy zależy Wam na czasie. Wariant przez zamek trwa nieco dłużej, ale po drodze mijacie ruiny zamku kazimierskiego i jest zwykle mniej zatłoczony. Najlepiej zrobić z tego pętlę – wejść jednym wariantem, a zejść drugim.

Czy trasa na Górę Trzech Krzyży nadaje się dla osób z wózkiem dziecięcym?

Nie. Oba warianty prowadzą kamiennymi i drewnianymi schodami, bez podjazdów. Trasa nie jest dostosowana ani dla wózków, ani dla osób poruszających się na wózku inwalidzkim.

Podsumowanie – czy warto wejść na Górę Trzech Krzyży?

Góra Trzech Krzyży to jedna z tych atrakcji, które da się „załatwić” przy okazji spaceru po mieście. Mimo to zostawia po sobie zdecydowanie więcej wrażeń, niż sugerowałyby kilkanaście minut wysiłku. Krótkie, strome podejście po kamiennych schodach, trzy historyczne krzyże na szczycie i panorama, która pokazuje Kazimierz Dolny z zupełnie innej strony. To wszystko sprawia, że to miejsce obowiązkowe na mapie każdej wizyty w miasteczku. Nie ma znaczenia, czy zostajesz tu na jeden dzień, czy na cały weekend.

Mamy dla Was gotowy plan na weekend w lubelskim.

Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *