Jeśli jesteście w okolicach Lublina i szukacie lasu na spacer albo przejażdżkę rowerem, nie musicie jechać daleko. Kozłowiecki Park Krajobrazowy to zwarty kompleks leśny tuż pod bokiem. Rosną tu pomnikowe dęby, a ciszę przerywa czasem tylko stukanie dzięcioła. Nie znajdziecie tu tłumów turystów ani spektakularnych widoków. Za to jest gęsta sieć leśnych dróg, ścieżka edukacyjna i mnóstwo miejsc na piknik czy grzybobranie. Jak zaplanować taką wycieczkę i którą trasę wybrać? Sprawdźcie sami!
Gdzie leży Kozłowiecki Park Krajobrazowy i dlaczego warto go odwiedzić
Kozłowiecki Park Krajobrazowy leży w centralnej części województwa lubelskiego. Znajdziecie go na północny wschód od Lublina, w okolicach Lubartowa. Powołano go w 1990 roku, by chronić Lasy Kozłowieckie. To największy zwarty kompleks leśny w tej części regionu. To również jeden z mniejszych parków krajobrazowych w Polsce. Jego powierzchnia to niespełna 6,2 tysiąca hektarów, a otulina zajmuje kolejne ponad 7 tysięcy hektarów. Mimo niewielkich rozmiarów, w słabo zalesionej i rolniczej części Lubelszczyzny stanowi prawdziwą zieloną wyspę.
Lasy pokrywają tu około 90 procent powierzchni parku. Teren jest równinny, urozmaicony jedynie niewielkimi wydmami, wzgórzami morenowymi i dolinami rzecznymi. Dominują lasy i bory mieszane. Najcenniejsze przyrodniczo są lite drzewostany dębowe w rezerwacie „Kozie Góry” oraz starodrzewy sosnowo-dębowe. Rosnące tu pojedyncze dęby bezszypułkowe osiągają imponujące, pomnikowe rozmiary. W runie leśnym można natrafić na rzadkie i chronione gatunki, takie jak lilia złotogłów czy śnieżyczka przebiśnieg.
Park to również dobre miejsce na obserwacje przyrody. Żyją tu między innymi bocian czarny, dzięcioł czarny i bardzo rzadki w Polsce dzięcioł białogrzbiety. Wśród ssaków prawdziwą osobliwością są daniele. Na stawach w Samoklęskach, leżących w otulinie parku, gnieżdżą się łabędzie nieme i błotniaki stawowe.


Nasze wrażenia – spokojny las bez tłumów
Szczerze mówiąc, jadąc tutaj nie spodziewaliśmy się wiele. Kolejny „park krajobrazowy” na mapie, jakich w Polsce jest kilkadziesiąt. Tym większe było nasze zaskoczenie.
Już sam dojazd leśną drogą, wśród starych dębów i sosen, robi wrażenie spokoju i porządku. Widać, że to miejsce jest zadbane, a jednocześnie zostawione naturze. Zamiast tłumu turystów spotkaliśmy tu głównie rowerzystów oraz kilku spacerowiczów. Szlaki są dobrze oznakowane, a leśne drogi pożarowe świetnie nadają się zarówno na spacer, jak i na dłuższą wycieczkę rowerową. To miejsce na cały dzień z plecakiem, bez pośpiechu i bez kolejek.

Jak dojechać do Kozłowieckiego Parku Krajobrazowego
Najwygodniej dotrzeć tu samochodem. Z Lublina do lasów kozłowieckich macie zaledwie około 20-30 kilometrów. To niecałe pół godziny jazdy. W nawigację warto od razu wpisać konkretny parking leśny, bo park rozciąga się na sporym obszarze. Dwa najważniejsze punkty startowe to parking „Kopanina” gdzie my parkowaliśmy oraz leśny parking przy osadzie Stary Tartak, gdzie działa infrastruktura rekreacyjna Nadleśnictwa Lubartów.
Parkingi na terenie parku
Oba wymienione parkingi leśne są bezpłatne i ogólnodostępne. Znajdziecie przy nich tablice informacyjne z mapą szlaków, a przy Starym Tartaku dodatkowo miejsca odpoczynku i wiaty.
Piesze szlaki po Lasach Kozłowieckich
Kozłowiecki Park Krajobrazowy to przede wszystkim raj dla miłośników spacerów. Sieć leśnych dróg i przecinek pozwala ułożyć trasę na miarę własnych możliwości – od godzinnego spaceru po całodniową wędrówkę.
Ścieżka edukacyjna
Przy parkingu „Kopanina” zaczyna się fragment ścieżki edukacyjnej, którą warto przejść jako pierwszą, zwłaszcza z dziećmi. Tablice po drodze tłumaczą, jak wygląda gospodarka leśna, jakie gatunki drzew rosną w parku i dlaczego rezerwat „Kozie Góry” jest tak cenny przyrodniczo. To krótka i łatwa trasa, idealna na rozgrzewkę przed dłuższym spacerem.


Rezerwat „Kozie Góry”
Serce parku stanowi rezerwat „Kozie Góry”, chroniący najcenniejsze drzewostany dębowe w regionie. Rosną tu okazałe dęby bezszypułkowe, część z nich w wieku wielu dziesięcioleci. Do rezerwatu prowadzi droga pożarowa nr 23, którą można przejść pieszo lub przejechać rowerem. To najładniejszy fragment lasu w całym parku.


Trasy rowerowe w Kozłowieckim Parku Krajobrazowym
Kozłowiecki Park Krajobrazowy to popularne miejsce wycieczek rowerowych. Sprzyja temu gęsta sieć leśnych dróg i asfaltowych dróg wyłączonych z ruchu samochodowego. Nadleśnictwo Lubartów wyznaczyło tu oficjalną trasę rowerową o dwóch wariantach długości.
- Krótsza pętla (11,7 km) – start i meta na parkingu „Kopanina”. Trasa prowadzi fragmentem ścieżki edukacyjnej, następnie drogą pożarową nr 23 obok rezerwatu „Kozie Góry”, a na koniec asfaltową drogą wśród rozległych jagodzisk.
- Dłuższa pętla (23 km) – wariant dla bardziej wytrwałych. Trasa wiedzie drogą pożarową nr 21 aż do leśnego parkingu przy Starym Tartaku, gdzie można skorzystać z infrastruktury rekreacyjno-turystycznej Nadleśnictwa Lubartów.
Obie trasy są łatwe technicznie – różnica wysokości to zaledwie około 30 metrów. Nawierzchnia to głównie drogi asfaltowe i leśne, więc świetnie sprawdzi się tu również rower trekkingowy, nie tylko górski.
Co jeszcze można robić w lesie?
Kozłowiecki Park Krajobrazowy to nie tylko szlaki. Śródleśne stawy, rozsiane wśród drzewostanów, upodobali sobie wędkarze – to dobre miejsce na spokojne wędkowanie z dala od zgiełku. Jesienią z kolei lasy zamieniają się w jeden z lepszych w regionie terenów na grzybobranie, dzięki dużemu udziałowi starych borów mieszanych. Jeśli podróżujecie z całą rodziną, w otulinie parku znajdziecie też rozległy kompleks stawów w Samoklęskach – dobre miejsce na obserwację ptaków wodnych.


Atrakcja w okolicy, którą polecamy
Tuż przy granicy parku, w otoczeniu lasu, stoi jedna z najciekawszych rezydencji w Polsce. Pisaliśmy o niej osobno: Pałac w Kozłówce. To świetny sposób, żeby połączyć leśną wędrówkę z odrobiną historii.

Podsumowanie – dlaczego warto odwiedzić Kozłowiecki Park Krajobrazowy?
Kozłowiecki Park Krajobrazowy to dowód na to, że nie trzeba jechać daleko, żeby złapać oddech od codzienności. Cisza starego lasu, pomnikowe dęby w rezerwacie „Kozie Góry” i dobrze oznakowane szlaki z nawiązką rekompensują brak spektakularnych widoków. To miejsce idealne na spokojny, jednodniowy wypad: pieszo, rowerem albo z wędką nad leśnym stawem. My na pewno tu wrócimy.
Często zadawane pytania o Kozłowiecki Park Krajobrazowy
Nie, wstęp na teren parku jest całkowicie bezpłatny. Możecie swobodnie spacerować i jeździć na rowerze po leśnych drogach bez żadnych opłat ani biletów.
Najwygodniejsze punkty startowe to parking „Kopanina”, skąd zaczyna się ścieżka edukacyjna i krótsza pętla rowerowa, oraz leśny parking przy osadzie Stary Tartak, gdzie znajdziecie infrastrukturę rekreacyjną Nadleśnictwa Lubartów. Oba są bezpłatne.
Oficjalna trasa rowerowa Nadleśnictwa Lubartów ma dwa warianty: krótszą pętlę o długości 11,7 km i dłuższą, liczącą 23 km. Obie zaczynają się i kończą na parkingu „Kopanina”, a różnica wysokości na trasie to zaledwie około 30 metrów.
Tak. Ścieżka edukacyjna przy parkingu „Kopanina” jest krótka i łatwa, więc świetnie sprawdzi się z dziećmi. Trasy rowerowe prowadzą głównie drogami asfaltowymi i leśnymi bez większych podjazdów, dlatego poradzi sobie na nich również rower trekkingowy czy miejski, nie tylko górski.
Tak, jesienią lasy uchodzą za jedne z lepszych terenów grzybowych w regionie.
Park jest dostępny przez cały rok. Wiosna i jesień to najlepszy czas na spacery i obserwacje ptaków, lato sprzyja dłuższym wycieczkom rowerowym, a jesienią warto połączyć wizytę z grzybobraniem.
Jak najbardziej – zespół pałacowo-parkowy w Kozłówce leży tuż przy granicy parku.

Dodaj komentarz