Potężny, stumetrowy wodospad Cascata do Risco spadający z pionowej skalnej ściany do doliny Rabaçal na szlaku Levada do Risco PR6.1

Lewady na Maderze: Levada do Risco (PR6.1) – opis szlaku

W trakcie planowania naszej podróży na Maderę wiedzieliśmy, że chcemy zobaczyć jak najwięcej wodospadów. To w końcu jeden ze znaków rozpoznawczych wyspy! Wśród licznych rekomendacji bardzo szybko natrafiliśmy na nazwę Rabaçal. To stamtąd startują dwa niesamowicie popularne szlaki. Słynne 25 Źródeł (PR6) oraz nieco krótsza, ale wcale nie mniej imponująca Levada do Risco (PR6.1). Szczerze mówiąc, zastanawialiśmy się, czy ta krótka odnoga rzeczywiście dostarczy nam aż tak wielkich emocji i czy w ogóle warto tracić na nią czas przed „głównym” daniem w postaci 25 Fontes.

PR6.1 – Levada do Risco

Podstawowe informacje – szlak

  • Początek i koniec szlaku: Posto Florestal de Rabaçal (szlak w tę i z powrotem).
  • Dojazd: Samochodem na płaskowyż Paul da Serra (duży, darmowy parking). Z parkingu do domku leśników w Rabaçal prowadzi asfaltowa droga (ok. 2 km w jedną stronę), którą można pokonać pieszo lub skorzystać z płatnego busika.
  • Długość szlaku: ok. 1,5 km w jedną stronę od leśniczówki (łącznie ok. 3 km na samym szlaku).
  • Czas przejścia: ok. 1 – 1,5 h.
  • Poziom trudności: bardzo łatwy (trasa niemal zupełnie płaska).

Ważne: Od 2026 r. wejście jest płatne – 4,50 € od osoby. Wymagana jest wcześniejsza rezerwacja przez portal SIMplifica Madeira.

Dojazd na Paul da Serra i zjazd do Rabaçal – surowe piękno

Nasza przygoda rozpoczęła się wcześnie rano. Droga na parking zlokalizowany na ogromnym płaskowyżu Paul da Serra to samo w sobie niezłe przeżycie. Krajobraz na tej wysokości jest zupełnie inny niż ten, który znamy z wybrzeża. Surowy, pełen wiatru i często spowity gęstą mgłą, co tylko potęguje jego tajemniczość. Kiedy dotarliśmy na miejsce, wokół stało jeszcze niewiele samochodów. Poranny start to na Maderze nasz stały punkt programu i klucz do udanego trekkingu.

Płaska, ubita ścieżka trekkingowa prowadząca przez gęsty, zielony las wawrzynolistny wzdłuż lewady Risco na Maderze.

Z parkingu musieliśmy dotrzeć do punktu startowego przy domku leśników (Posto Florestal de Rabaçal). Ponieważ pierwsze busiki transferowe o tej porze jeszcze nie kursowały z pełną częstotliwością, zdecydowaliśmy się na dwukilometrowy spacer asfaltem w dół. Gęsta mgła powoli opadała, a my z każdym metrem schodziliśmy prosto w objęcia intensywnej, niemal rażącej zieleni prastarego lasu wawrzynolistnego (Laurissilva). Mikroklimat tego miejsca jest wręcz magiczny – powietrze natychmiast stało się chłodniejsze, rześkie i przesycone zapachem mokrej ziemi.

Szlak wśród pradawnego lasu – relaks na łonie natury

Po dotarciu do urokliwej kawiarni w Rabaçal, wkroczyliśmy na właściwy szlak PR6.1. Pierwsze metry trasy od razu utwierdziły nas w przekonaniu, że samo przejście to czysta przyjemność i wręcz spacerowa sielanka. Ścieżka biegnąca wzdłuż lewady jest szeroka, ubita i pozbawiona jakichkolwiek schodów czy stromych przewyższeń. Jest to idealny wybór absolutnie dla każdego – w tym dla rodzin ze starszymi dziećmi.

Szeroka i płaska ścieżka wzdłuż lewady Risco, otoczona bujną zielenią prastarego lasu laurissilva.
Rozległy widok ze szlaku lewady na stromo opadającą dolinę Rabaçal, gęsto porośniętą bujną zielenią prastarego lasu wawrzynolistnego na Maderze.

Wędrując wzdłuż równego kanału wodnego, otaczała nas zewsząd bujna, soczysta roślinność. Ogromne, rozłożyste paprocie, pnie drzew szczelnie pokryte grubym mchem i wilgotne gałęzie tworzyły scenerię niczym z baśniowego lasu. Wsłuchując się w szum spokojnie płynącej w lewadzie wody i wszechobecny śpiew ptaków, czuliśmy, jak z każdym oddechem opuszcza nas jakiekolwiek napięcie. Co więcej ta naturalna, nienaruszona gąszcz zieleni działa niesamowicie kojąco! Co jakiś czas spomiędzy koron drzew otwierały się przed nami obłędne widoki na stromą, w całości obrośniętą dolinę Rabaçal. Byliśmy po prostu zachwyceni.

Spektakularny finał – potężny wodospad Risco

Po niespełna 40 minutach niespiesznego, odprężającego marszu, ścieżka zaczęła nieco meandrować, a dźwięk płynącej wody zaczął stawać się coraz głośniejszy, by po chwili zamienić się w potężny szum. Dotarliśmy na sam koniec szlaku. Kiedy wyłoniliśmy się zza ostatniego zakrętu skały, autentycznie zaniemówiliśmy.

Potężny, stumetrowy wodospad Cascata do Risco spadający z pionowej skalnej ściany do doliny Rabaçal.
Turyści w kurtkach przeciwdeszczowych na wilgotnym szlaku lewady na Maderze.

Przed naszymi oczami ukazała się pionowa, skalna ściana, z której majestatycznie zrzucała się woda – słynna Cascata do Risco. Wodospad opada z wysokości około 100 metrów, z ogromnym hukiem uderzając o ciemne, wulkaniczne skały u swojej podstawy i tworząc orzeźwiającą wodną mgiełkę. Stanęliśmy na wyznaczonym punkcie widokowym, odgrodzonym drewnianą barierką, czując się niesamowicie malutcy wobec potęgi natury. Kontrast potężnego wodospadu na tle dzikiej, żywej zieleni laurissilvy to scena niczym z najlepszego filmu podróżniczego. Spędziliśmy tam dłuższą chwilę, po prostu chłonąc atmosferę, robiąc zdjęcia.

Droga powrotna i logiczne połączenie szlaków

Powrót do domku leśników odbywał się dokładnie tą samą, płaską trasą. Słońce stało już znacznie wyżej, a na szlaku zaczęło pojawiać się coraz więcej osób. Zorganizowane wycieczki i duże grupy spacerowiczów tylko utwierdziły nas w przekonaniu, jak mądrą decyzją był poranny start! Dzięki temu wodospad i lewadę mieliśmy przez długi czas niemal tylko dla siebie.

Majestatyczny wodospad Cascata do Risco widoczny z oddali, wyłaniający się spośród gęstych gałęzi i bujnej zieleni lasu wawrzynolistnego w dolinie Rabaçal.

Większość turystów nie kończy swojej przygody na samej Levada do Risco. Ten szlak stanowi bowiem idealną „rozgrzewkę” przed nieco dłuższą i bardziej wymagającą trasą na 25 Fontes (PR6), która rozwidla się w tym samym miejscu. My również połączyliśmy obie lewady w jeden długi trekking, co jest absolutnie najlepszym i najpopularniejszym wyborem, by w pełni wykorzystać wizytę w dolinie Rabaçal.

Praktyczne porady

Jeśli planujecie własny spacer na Levada do Risco – oto nasze sprawdzone wskazówki:

  • Wyrusz wcześnie – najlepiej być na parkingu Paul da Serra pomiędzy 8:00 a 8:30. Z czasem zaczynają zjeżdżać się autokary z turystami, a na wąskich fragmentach lewady robi się bardzo tłoczno.
  • Zabierz dobrą kurtkę i warstwy – płaskowyż leży wysoko, a las wokół lewady zatrzymuje całą wilgoć i przez większość dnia ukryty jest w cieniu. Często jest tu mgliście i odczuwalnie chłodniej niż nad samym oceanem.
  • Odpowiednie buty – chociaż trasa jest wyjątkowo płaska i równa, w okolicach samego wodospadu z racji wysokiej wilgotności bywa ślisko. Ubite podłoże lubi zamieniać się w małe kałuże, więc obuwie z dobrym bieżnikiem zapewni Wam odpowiedni komfort.
  • Busik z i do parkingu – powrót z doliny Rabaçal do zaparkowanego auta na Paul da Serra to 2-kilometrowy marsz asfaltem pod górę. Po pokonaniu obu lewad w dolinie bywa on bardzo męczący. Zdecydowanie warto wydać te kilka euro i zaoszczędzić sobie siły, podjeżdżając na górę jednym z regularnie kursujących busików.

Podsumowanie

Levada do Risco to miejsce, w którym bez zbytniego wysiłku i zmęczenia. Po zaledwie krótkim spacerze otrzymujemy w nagrodę – widok na jeden z najpotężniejszych i najpiękniejszych wodospadów na całej Maderze. To klasyczna, baśniowa odsłona wyspy tętniąca soczystą zielenią, śpiewem ptaków i nieprawdopodobną siłą natury.

Poznaj z nami inne szlaki na Maderze.

Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *