Województwo świętokrzyskie to region, który kryje w sobie niesamowite tajemnice z przeszłości. Jeśli myślicie, że prawdziwe parki jurajskie istnieją tylko w filmach, koniecznie musicie odwiedzić to miejsce. Dziś zabieramy Was do Rezerwatu Gagaty Sołtykowskie – unikalnego zakątka, w którym spaceruje się drewnianymi kładkami, podziwia rdzawą ziemię i ogląda autentyczne tropy dinozaurów! Co więcej, to doskonały pomysł na krótki, weekendowy wypad na łono natury.

Gdzie dokładnie znajduje się Rezerwat Gagaty Sołtykowskie?
Rezerwat przyrody Gagaty Sołtykowskie skrywa się w gęstych lasach w północnej części województwa świętokrzyskiego, na terenie gminy Stąporków. Kiedyś to miejsce było kopalnią odkrywkową gliny. Teraz natura powoli i malowniczo odbiera je w swoje władanie.

Lokalizacja jest świetnie skomunikowana. Rezerwat znajduje się bardzo blisko drogi krajowej nr 42 (na odcinku między Skarżyskiem-Kamienną a Końskimi). To zaledwie godzina drogi samochodem z Kielc i nieco ponad 40 minut z Radomia, co czyni go idealnym celem na szybką mikrowyprawę.
Ceny biletów i darmowy parking na początku szlaku
Wejście na teren rezerwatu Gagaty Sołtykowskie jest całkowicie darmowe. Co więcej, miejsce jest dostępne dla spacerowiczów przez cały rok.


Samochód najlepiej zostawić na bezpłatnym leśnym parkingu (jadąc od strony miejscowości Odrowąż lub Sołtyków). Parking jest utwardzony, dobrze oznaczony i znajduje się tuż przy wejściu na leśną ścieżkę. Znajdziecie tam również drewniane wiaty i ławki – idealne miejsce na rozbicie małego pikniku przed lub po spacerze.
- Współrzędne GPS parkingu: 51°08’18.8″N 20°39’48.4″E
Historia zapisana w glinie – od kopalni po rezerwat
Zanim teren ten został oddany we władanie naturze i turystom, tętnił przemysłowym życiem. Jeszcze do 1977 roku funkcjonowała tu kopalnia odkrywkowa, z której wydobywano glinę ceramiczną. Służyła ona głównie do produkcji cegieł w pobliskim Sołtykowie.

Jednak historia Gagatów Sołtykowskich ma też swój niezwykły, patriotyczny epizod. W tutejszej glinie wydobywano tytułowy gagat (inaczej dżet). To rzadka, niesamowicie twarda i lśniąca odmiana węgla brunatnego, powstała z uwęglenia jurajskich drzew. Często nazywa się go „czarnym bursztynem”. Właśnie z tego surowca, szczególnie po upadku Powstania Styczniowego, masowo wyrabiano elegancką, czarną biżuterię żałobną. Polki nosiły ją jako cichy, ale bardzo wymowny symbol narodowego buntu i oporu przeciwko zaborcom.

Z kolei jurajska sława tego miejsca to dość „świeża” sprawa. Sam rezerwat utworzono w 1997 roku, ale to dopiero dwa lata później, w 1999 roku, dokonano tu spektakularnego odkrycia. Odnaleziono jedne z największych i najlepiej zachowanych w Polsce śladów dinozaurów!
Szlak w rezerwacie Gagaty Sołtykowskie krok po kroku
- Czas przejścia: 20 minut do śladów dinozaurów
- Długość trasy: 1,3 km
- Poziom trudności: Łatwy
Choć cała trasa to w zasadzie prosty odcinek o długości około 1,3 kilometra w jedną stronę, spacer obfituje w tak zróżnicowane krajobrazy, że warto podzielić go na kilka charakterystycznych etapów. Jak dokładnie wygląda ten szlak?

Leśny parking i szeroki dukt
Wycieczkę rozpoczynamy na bezpłatnym leśnym parkingu. Początkowo trasa prowadzi szeroką, utwardzoną drogą przeciwpożarową. Idzie się tu bardzo wygodnie. Już na tym etapie towarzyszą nam pierwsze tablice edukacyjne, które świetnie wprowadzają w geologiczną historię tego niezwykłego miejsca.

Wejście na drewniane kładki
Po kilkuset metrach skręcamy z głównej drogi i wkraczamy w najbardziej malowniczy, a zarazem najbardziej charakterystyczny etap szlaku. Ponieważ teren dawnej kopalni bywa podmokły i gliniasty, nad ziemią poprowadzono solidne, drewniane kładki. Spacer po nich to czysta przyjemność! Kładki meandrują pomiędzy drzewami, a pod nogami można dostrzec rdzawą ziemię, kałuże i gęstą roślinność uwielbiającą wilgoć.

Księżycowy krajobraz wyrobiska
Zbliżając się do głównej atrakcji, po prawej stronie z pewnością zauważycie zalane dno dawnej kopalni gliny. Pionowe, ceglaste ściany, tafla wody i sterczące z niej uschnięte pnie drzew tworzą surowy, wręcz kosmiczny klimat. Warto zatrzymać się tu na chwilę – kontrast żywej zieleni lasu z czerwoną, bogatą w związki żelaza ziemią jest niesamowity.

Wiata ochronna i tropy dinozaurów
Kładka doprowadza nas na sam koniec trasy – pod dużą, drewnianą wiatę ochronną. To właśnie tutaj, na wyeksponowanej skale, znajdują się słynne ślady prehistorycznych gadów. Odbicia łap teropodów i zauropodów są bardzo wyraźne, a obok nich umieszczono tablicę informacyjną. Po dokładnym obejrzeniu śladów sprzed 200 milionów lat, na parking można wrócić dokładnie tą samą, wygodną drogą lub pójść do góry, okrężną ścieżką w koło dawnej kopalni.

Podsumowanie – Czy warto jechać do Rezerwatu Gagaty Sołtykowskie?
Zdecydowanie tak! Gagaty Sołtykowskie to dowód na to, że województwo świętokrzyskie potrafi zaskoczyć w najmniej oczekiwanym momencie. To ciche, wciąż mało zatłoczone miejsce, które wspaniale łączy w sobie niesamowitą historię geologiczną, trudne dzieje Polski i przepiękny krajobraz.


Jeśli planujecie zwiedzanie pobliskich Skałek Piekło pod Niekłaniem (oba rezerwaty dzieli zaledwie 15 minut drogi samochodem!), Gagaty Sołtykowskie będą wręcz idealnym uzupełnieniem Waszej wycieczki.

Dodaj komentarz