Bystra Ławka 2300 m n.p.m

Bystra Ławka przez wodospad Skok

Dziś zabieramy Was w góry, te prawdziwe, majestatyczne i trochę wymagające. Przed Wami opowieść o naszej tatrzańskiej przygodzie, która na długo pozostanie w pamięci – Szlak na Bystrą Ławkę przez zjawiskowy Wodospad Skok. To trasa, która sprawdziła naszą kondycję, ale przede wszystkim nagrodziła nas widokami, które zapierają dech w piersiach.

Szeroki widok na Szczyrbskie Jezioro otoczone gęstym lasem i górami Tatr Słowackich w tle, z widocznymi budynkami turystycznymi.
Skaliste zbocza górskie pokryte zielenią i rumowiskiem, z bujną kosodrzewiną na pierwszym planie i błękitnym niebem w Tatrach Słowackich.

Podróż w Słowackie Tatry: dlaczego Bystra Ławka?

Pamiętacie ten moment, kiedy słońce zaczyna coraz śmielej zaglądać przez okno, a nogi same rwą się w teren? Właśnie tak poczuliśmy się w ten czerwcowy weekend. Po kilku dniach planowania kolejnej wyprawy i ekscytujących rozmów o tym, co nas czeka, zapadła decyzja – słowackie Tatry Wysokie i ich perełka, Bystra Ławka!

Nie ukrywamy, że wybór tej trasy był podyktowany nie tylko obietnicą niesamowitych widoków, ale i nutką wyzwania. Zawsze lubimy mierzyć się z tym, co trudniejsze, bo nagroda smakuje wtedy podwójnie. Widoki na Dolinę Młynicką i Dolinę Furkotną z wysokości 2300 m n.p.m. brzmiały jak idealny plan na romantyczną, górską randkę z dawką adrenaliny. Wiedzieliśmy, że to będzie intensywny dzień, ale wiedzieliśmy też, że warto! Spakowaliśmy plecaki i z samego rana ruszyliśmy w kierunku Szczyrbskiego Jeziora (Štrbské Pleso) – punktu startowego naszej przygody.

Szlak na Bystrą Ławkę: czy na pewno dla każdego?

Zanim zagłębimy się w szczegóły naszej wędrówki, rozwiejmy wszelkie wątpliwości: czy szlak na Bystrą Ławkę jest wymagający? Krótka odpowiedź brzmi: tak, jest. Ale niech to Was nie zrazi! To szlak dla osób z dobrą kondycją fizyczną, które nie boją się długich podejść i eksponowanych miejsc z łańcuchami. My uwielbiamy takie wyzwania, bo wiemy, że na końcu czeka na nas coś niezwykłego.

Stromy, skalisty szlak z widocznym oznaczeniem szlaku na kamieniu, prowadzący pod bardzo strome zbocze górskie z nielicznym śniegiem w Tatrach Słowackich.
Turysta wspinający się po stromym, kamienistym szlaku w wysokogórskim terenie Tatr Słowackich, otoczony rumowiskiem skalnym i kosodrzewiną.

Cała pętla, którą wybraliśmy – przez Dolinę Młynicką do Bystrej Ławki i zejście przez Dolinę Furkotną – to około 17 km i przewyższenie rzędu 950-1000 m. Nam, z naszymi licznymi przystankami na zdjęcia, podziwianie widoków zajęło to solidne 8,5 godziny. To czas, który po prostu musisz sobie zarezerwować, jeśli chcesz w pełni cieszyć się tym szlakiem, a nie pędzić na złamanie karku.

Kondycja i przygotowanie: co dobrze wiedzieć przed wyjściem na szlak?

Jak już wspomnieliśmy, dobra kondycja to podstawa. Trasa prowadzi przez malownicze piętra dolin, ale oznacza to również sporo stromych podejść. Nie jest to szlak, na który wybieracie się prosto z kanapy po zimie! Warto wcześniej zadbać o ogólną sprawność, a może nawet zrobić kilka krótszych, ale intensywnych wycieczek. Szlak jest kamienisty, miejscami idzie się po dużych głazach, a w innych fragmentach po wygodnie ułożonych skalnych „schodach”.

Turysta w żółtej kurtce idący kamienistym szlakiem w kierunku skalistych szczytów Tatr Słowackich, na pierwszym planie widoczny żółty szlak turystyczny na kamieniu.
Surowy, skalisty teren z rumowiskiem kamieni i widokiem na zamglone przełęcze w Tatrach Słowackich, z błękitnym niebem powyżej.

Spotkanie z łańcuchami i ekspozycją: mała dawka adrenaliny

No dobrze, przejdźmy do fragmentów, które budzą największe emocje: ekspozycji i łańcuchów. Na szlaku napotkacie dwa takie miejsca, które mogą podnieść poziom adrenaliny, ale bez obaw – są one dobrze ubezpieczone i do przejścia, nawet dla osób z umiarkowanym lękiem wysokości.

Pierwsze znajduje się powyżej Wodospadu Skok. Po minięciu huczącego Wodospadu Skok szlak prowadzi po stromych, wygładzonych przez lodowiec płytach skalnych. Ostrzegamy – często są one mokre i śliskie, nawet w słoneczny dzień, więc łańcuchy są tu wręcz zbawienne. Trzeba się chwycić, dobrze stawiać stopy i powoli posuwać do przodu. Dla nas to był fajny odcinek, trochę jak mini-via ferrata.

Stromy, skalisty szlak ubezpieczony łańcuchami, z turystami wspinającymi się po wygładzonych płytach skalnych w Tatrach Słowackich.

Drugie natomiast przed samą Bystrą Ławką. Ostatnie metry podejścia na przełęcz to krótki kominek ubezpieczony łańcuchami. Nie jest długi, ale wymaga pewnego obycia z ekspozycją i podciągania się. Tutaj też liczy się spokój i opanowanie. Pamiętajcie, że w obu tych miejscach tworzą się czasem małe zatory, więc uzbrójcie się w cierpliwość. To doskonała okazja, żeby podziwiać widoki i zrobić kilka zdjęć bez pośpiechu!

Wymagający, wąski odcinek szlaku ubezpieczony łańcuchami, prowadzący w górę po skalnej ścianie z turystami.

Ważna Wskazówka: Zdecydowanie polecamy wejście Doliną Młynicką (przez Wodospad Skok) i zejście Doliną Furkotną. Po stronie Młynickiej jest więcej przeszkód z łańcuchami, które łatwiej pokonać podchodząc niż schodząc. Zawsze to powtarzamy – góry lubią, jak się je szanuje, a mądre planowanie to podstawa!

Magia szlaku: co czeka na wędrowców?

Nasza wędrówka rozpoczęła się żółtym szlakiem ze Szczyrbskiego Jeziora. Początkowo szlak jest łagodny, prowadzi przez uroczy las, a następnie wchodzi w piętro kosodrzewiny. To idealny moment na rozgrzewkę i chłonięcie górskiej atmosfery, zanim zrobi się bardziej stromo.

Szeroki widok na otwartą przestrzeń z zielonymi polanami i krzewami, w oddali widoczne skaliste szczyty Tatr Słowackich pod błękitnym niebem z białymi chmurami.
Wysokie sosny i świerki na początku szlaku w Tatrach Słowackich, słońce przebija się przez korony drzew, tworząc leśną atmosferę.
Kamienista ścieżka trekkingowa w Dolinie Młynickiej, otoczona kosodrzewiną i wysokimi, skalistymi szczytami Tatr Słowackich pod błękitnym niebem.
Drewniana kładka nad górskim potokiem w otoczeniu kosodrzewiny i wysokich drzew na szlaku w Tatrach Słowackich.
Znak szlaku turystycznego umieszczony na drzewie w otoczeniu kamieni i korzeni, w tle widoczny skalisty szczyt Tatr Słowackich.
Górski potok z kaskadami płynący przez skaliste rumowisko, w tle skaliste szczyty i kosodrzewina w Tatrach Słowackich.

Huczący gigant: Wodospad Skok

Po około 2 godzinach marszu dotarliśmy do niego – Wodospadu Skok! To jeden z tych widoków, które od razu chce się uwiecznić na tysiącu zdjęć. Mierzący około 25 metrów wodospad huczy z niesamowitą siłą, a jego mgiełka przyjemnie orzeźwia w upalny dzień. To idealne miejsce na pierwszy dłuższy postój, małą przekąskę i oczywiście sesję zdjęciową. Pamiętajcie tylko, żeby nie podchodzić zbyt blisko – skały są bardzo śliskie! Zrobiliśmy sobie tam mnóstwo zdjęć, próbując uchwycić jego potęgę, co, szczerze mówiąc, jest prawie niemożliwe – trzeba to zobaczyć na własne oczy!

Szeroka perspektywa na Wodospad Skok z dołu, widoczny kamienisty szlak prowadzący pod górę w otoczeniu kosodrzewiny.
Potężny Wodospad Skok spływający po skalnym zboczu, otoczony rumowiskiem kamieni i zielenią.

Tatrzańskie oczy – szlak wokół stawów

W miarę wspinaczki mijaliśmy kolejne tatrzańskie klejnoty – stawy. Każdy z nich ma swój unikalny urok. Staw nad Skokiem, choć mniejszy, jest uroczo położony. Potem przyszedł czas na Capi Staw – największy w Dolinie Młynickiej. Krajobraz wokół niego jest surowy, ukształtowany przez lodowiec, co sprawia wrażenie, jakbyśmy przenieśli się na inną planetę. Cisza, spokój i odbijające się w wodzie szczyty – to chwile, dla których warto wędrować.

Staw nad Skokiem, górskie jezioro otoczone skalistymi zboczami i kosodrzewiną, z błękitnym niebem odbijającym się w wodzie w Tatrach Słowackich.

Minęliśmy również Kolisty Staw, który, jak sama nazwa wskazuje, ma prawie idealnie kolisty kształt i pięknie wpisuje się w otoczenie. W czerwcowym słońcu woda mieniła się wszystkimi odcieniami błękitu i zieleni – po prostu bajka!

Capi staw otoczony skalistymi zboczami i rumowiskiem, z błękitnym niebem odbijającym się w tafli wody w Tatrach Słowackich
Widok z góry na dwa górskie jeziora (stawy) otoczone skalistym, surowym terenem wysokogórskim w Tatrach Słowackich.

Panorama z Bystrej Ławki: nagroda za wysiłek

W końcu, po solidnym podejściu i kilku emocjonujących odcinkach z łańcuchami, dotarliśmy! Bystra Ławka powitała nas orzeźwiającym wiatrem i… widokiem, który rekompensuje każdy trud. Z samej przełęczy roztacza się wspaniała panorama na obie doliny – Młynicką i Furkotną – oraz otaczające nas szczyty, a także kolejne stawy Wyżni Wielki Furkotny Staw a następnie Niżni Wielki Furkotny Staw.

Rozległy widok z wysokiej przełęczy na skaliste szczyty i odległe pasma górskie pokryte chmurami w Tatrach Słowackich.
Głęboki, błękitny Wyżni Wielki Furkotny Staw w skalistym otoczeniu wysokogórskim w Tatrach Słowackich, pod bezchmurnym niebem.

Rozpoznaliśmy Koprowy Wierch, majestatyczne Mięguszowieckie Szczyty, elegancki Szczyrbski Szczyt i oczywiście imponujące ramię Krywania, dumnie wznoszące się w oddali. To moment, w którym człowiek czuje się mały, ale jednocześnie częścią czegoś wielkiego i niezwykłego. Wypiliśmy wodę, zjedliśmy kanapki i chłonęliśmy ten obraz, starając się zapamiętać każdy szczegół. Pamiętajcie tylko, że na przełęczy jest bardzo mało miejsca, więc lepiej nie zatrzymywać się tam na dłużej, aby nie tworzyć zatorów dla innych turystów. Zróbcie zdjęcia i ruszajcie dalej!

Rozległy widok na skalistą, zieloną dolinę w Tatrach Słowackich z dalekim horyzontem górskim i widocznym żółtym oznaczeniem szlaku na kamieniu.

Praktyczne wskazówki

Skoro już wiecie, jak było, to teraz garść praktycznych porad, które pomogą Wam zaplanować własną tatrzańską przygodę:

  • Co spakować?
    • Warstwowy ubiór: Pogoda w Tatrach zmienia się jak w kalejdoskopie. Obowiązkowo termoaktywna bielizna, polar, kurtka przeciwwiatrowa/przeciwdeszczowa (nawet w czerwcu!), czapka i rękawiczki (na przełęczy bywa wietrznie!).
    • Solidne buty trekkingowe: Z dobrą podeszwą i wsparciem kostki.
    • Woda i prowiant: Minimum 2-3 litry wody na osobę, kanapki, batony energetyczne, owoce. Na szlaku nie ma schronisk!
    • Okulary przeciwsłoneczne i krem z filtrem UV: Słońce w górach bywa zdradliwe.
  • Jak dojechać? My dotarliśmy samochodem dzień wcześniej i przespaliśmy się w pobliskiej miejscowości żeby na szlak wyruszyć z samego rana. W Szczyrbskim Jeziorze dostępny jest duży, płatny parking na którym zostawiliśmy nasz samochód.
  • Najlepsza pora? Czerwiec to świetny wybór! Śnieg zazwyczaj już stopniał, a roślinność budzi się do życia. Pamiętajcie jednak, że pogoda w górach bywa kapryśna, więc zawsze sprawdzajcie prognozy.
  • Startujcie wcześnie! Dzięki temu unikniecie tłumów na szlaku, szczególnie przy łańcuchach, i będziecie mieć więcej czasu na podziwianie widoków.
  • Ubezpieczenie: Pamiętajcie o wykupieniu ubezpieczenia górskiego na Słowację, ponieważ akcje ratunkowe są tam płatne.
  • Okres otwarcia szlaku: Szlak powyżej Wodospadu Skok jest czynny od 1 czerwca do 31 października.

Podsumowanie

Szlak na Bystrą Ławkę przez Wodospad Skok to niezapomniana przygoda, która sprawdzi Waszą wytrzymałość, ale przede wszystkim zachwyci Was swoją urodą. To idealna propozycja dla par, które kochają góry, szukają wyzwań i pragną spędzić aktywny dzień w otoczeniu zapierających dech w piersiach krajobrazów. Nasza wyprawa na długo pozostanie w naszej pamięci jako jedna z tych, które na nowo rozpalają miłość do gór i do siebie nawzajem.

Zapraszamy na nasze inne trekkingowe szlaki.

Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *