Wybierasz się do Hiszpanii i masz tylko jeden dzień na zwiedzanie jej wschodniego wybrzeża? Walencja to strzał w dziesiątkę. To trzecie co do wielkości miasto Hiszpanii, które pachnie pomarańczami, smakuje jak autentyczna paella i zachwyca słońcem przez ponad 300 dni w roku. Nie jest tak przytłaczająca jak Madryt ani tak zatłoczona jak Barcelona. To miasto, w którym niespieszny śródziemnomorski klimat idealnie łączy się z wielkomiejską energią.

Krótka historii Walencji
Walencja to miasto, które przechodziło z rąk do rąk, a każda epoka zostawiła tu swój wyraźny ślad. Założona w 138 r. p.n.e. przez Rzymian, później na kilkaset lat trafiła pod panowanie Maurów – to właśnie im region zawdzięcza systemy irygacyjne i uprawę ryżu (czyli fundament dzisiejszej paelli) oraz rozwój handlu jedwabiem. W XIII wieku miasto odbił z rąk muzułmanów Jakub I Zdobywca. Swój „Złoty Wiek” Walencja przeżywała w XV stuleciu, stając się potęgą handlową i kulturalną Europy. Współczesna historia miasta to natomiast opowieść o triumfie nad żywiołem – po tragicznej powodzi w 1957 roku, koryto rzeki Turia zostało przekierowane, a w jego miejscu powstał spektakularny, ciągnący się kilometrami park.

Jak dojechać z lotniska do centrum Walencji?
Lotnisko Valencia Manises (VLC) znajduje się zaledwie 8 kilometrów od centrum. Komunikacja jest tu prosta:
Metro
Metro to najpopularniejszy wybór. Bezpośrednio pod terminal podjeżdżają linie 3 (czerwona) i 5 (zielona). Obie dowiozą Cię do samego centrum w około 24 minuty.
Kluczowe informacje:
- Dostępność: Kursuje przez cały tydzień (poniedziałek–niedziela), również w dni świąteczne.
- Czas przejazdu: Podróż trwa ok 24 minuty.
- Gdzie wysiąść: stacja Xàtiva
- Koszt: Bilet jednorazowy (strefa AB+) to 4,80 €
- Karty TuiN (prepaid): Z jednej karty może korzystać kilka osób. Koszt przejazdu do centrum to tylko 2 €. Kartę TuiN musisz odbić zarówno przy wejściu, jak i przy wyjściu ze stacji, żeby system wiedział, jaką stawkę naliczyć.
Autobus miejski
Jeśli planujesz podróż do samego serca historycznej Walencji, świetną opcją jest autobus linii 150. Choć jego trasa pokrywa się częściowo z linią metra, autobus ma tę przewagę, że dowozi pasażerów bezpośrednio do ścisłego centrum.
Kluczowe informacje:
- Dostępność: Kursuje przez cały tydzień (poniedziałek–niedziela), również w dni świąteczne.
- Czas przejazdu: Podróż trwa zazwyczaj mniej niż 45 minut (zależnie od natężenia ruchu).
- Koszt: Bilet kosztuje 4,80 € i można go kupić bezpośrednio u kierowcy.
- Zniżki: Na tej trasie honorowana jest karta Valencia Tourist Card.
Rozkład jazdy oraz mapę przystanków znajdziesz na oficjalnej stronie przewoźnika Metrobus.
Taksówka / Uber
Najwygodniejsza opcja, jeśli podróżujesz z większym bagażem. Koszt przejazdu do ścisłego centrum to zazwyczaj 20-25 €, a czas podróży wynosi około 15 minut.
Jak poruszać się po Walencji?
Pieszo
Najlepszym środkiem transportu wg. nas są nogi. Atrakcje są ułożone blisko siebie, a gubienie się w wąskich, urokliwych uliczkach to czysta przyjemność.
Taksówka / Uber
Aplikacje działają tu bez zarzutu i są świetnym rozwiązaniem, kiedy jesteście już zmęczeni i chcecie szybko przeskoczyć z centrum (np. spod Katedry) do Miasta Sztuki i Nauki albo prosto na plażę. Ceny są bardzo przystępne, zwłaszcza jeśli dzielisz przejazd z kimś jeszcze.
Rower
To hit Walencji! Miasto jest płaskie i posiada ponad 160 kilometrów ścieżek rowerowych. Najlepszą trasą jest przejazd przez ogrody w dawnym korycie rzeki Turia – bez świateł, bez samochodów, w cieniu drzew. Możesz skorzystać z miejskich rowerów Valenbisi lub wypożyczyć dwukołowca w jednej z dziesiątek prywatnych wypożyczalni (często mają aplikacje do odblokowywania na minuty).
Najlepsze atrakcje Walencji – Nasz spacer po mieście
Propozycję, którą mamy dla Was została przez nas sprawdzona na własnej skórze. Sami zastanawialiśmy się co zobaczyć w Walencji mając tylko 12 godzin. Plan jest ambitny ale całkowicie realny. Nam się udało! Czujemy, że poznaliśmy miasto, poczuliśmy jego klimat.
1. Plaza de Toros de Valencia
Zwiedzanie zaczynamy przy stacji metra Xàtiva. Monumentalna arena walk byków z XIX wieku swoim wyglądem do złudzenia przypomina rzymskie Koloseum. Masywna ceglana konstrukcja z licznymi łukami robi świetne wrażenie i jest doskonałym punktem startowym.

2. Estación del Norte
Tuż obok areny znajduje się Dworzec Północny. Koniecznie wejdź do środka! To perła modernizmu, która od razu zdradza rolnicze bogactwo regionu. Co więcej, fasada i wnętrza dworca są bogato zdobione mozaikami z motywami pomarańczy, kwiatów i drewna. W holu głównym poczujesz klimat dawnych, eleganckich podróży.

3. Pl. de l’Ajuntament (Plac Ratuszowy)
Krótki spacer prowadzi nas na najważniejszy, trójkątny plac miasta. To tutaj co roku w marcu odbywają się najgłośniejsze obchody festiwalu Las Fallas (Las Fallas de Valencia). Co więcej, plac jest otoczony monumentalnymi eklektycznymi budynkami, w których mieszczą się hotele, banki i urzędy, a na środku znajdziesz urocze stoiska kwiaciarek.


4. Valencia City Hall (Ayuntamiento de Valencia)
Budynek Ratusza to architektoniczna dominanta placu. W dni powszednie można często wejść do środka za darmo! Warto to zrobić, aby zobaczyć zjawiskową, marmurową klatkę schodową, wejść do Sali Kryształowej (Salón de Cristal) pod żyrandolami i wyjść na słynny balkon, z którego władze miasta obserwują fiesty.

5. Fuente de la Plaza del Ayuntamiento
Centralny punkt placu. Ta ogromna, okrągła fontanna w ciągu dnia daje przyjemną bryzę, a wieczorem jest pięknie podświetlana na różne kolory. To idealne miejsce na pamiątkowe zdjęcie.

6. Mercado Central (Targ Centralny)
Kilkaset metrów dalej wkraczamy do królestwa zmysłów. To jedna z największych i najpiękniejszych hal targowych w Europie. Modernistyczna konstrukcja ze szkła, żelaza i ceramicznych płytek skrywa setki stoisk. Kupisz tu świeże owoce, zjesz ostrygi, a w szczególności spróbujesz najlepszego hiszpańskiego jamón ibérico i wypijesz świeżo wyciskany sok z walenckich pomarańczy.


7. Lonja de la Seda (Giełda Jedwabiu)
Dokładnie naprzeciwko targu znajduje się absolutne arcydzieło gotyku cywilnego, wpisane na listę UNESCO. Krótko mówiąc w XV wieku Walencja zbiła fortunę na handlu jedwabiem, a ta giełda była jej centrum finansowym. Główna sala handlowa (Sala de Contratación) z wysokimi, skręconymi niczym liny kolumnami przywodzi na myśl kamienny las palmowy.


8. Katedra w Walencji
Budowla o wielu twarzach – widać tu wpływy stylu romańskiego, gotyckiego i barokowego, jako że była rozbudowywana przez wieki (wcześniej stał tu meczet). To miejsce jest słynne na cały świat z jednego powodu: w Kaplicy Świętego Kielicha (Capilla del Santo Cáliz) przechowywane jest naczynie, które przez Watykan uznawane jest za autentycznego Świętego Graala – kielich z Ostatniej Wieczerzy.




9. Kościół San Nicolás
Z zewnątrz kościół jest niepozorny i łatwo go minąć. Jednak gdy wejdziesz do środka, opadnie Ci szczęka. Kościół ten nie bez powodu nazywany jest „walencką Kaplicą Sykstyńską”. Niemal dwa tysiące metrów kwadratowych sufitów i ścian pokrywają zapierające dech w piersiach, niezwykle kolorowe i szczegółowe barokowe freski. To punkt absolutnie obowiązkowy!

10. Torres de Serranos
Idąc na północ od centrum, dotrzesz do dawnych granic miasta. Torres de Serranos to jedne z najlepiej zachowanych gotyckich bram miejskich w Europie. Kiedyś pełniły funkcję obronną, później były więzieniem. Warto kupić tani bilet i wejść na sam szczyt – roztacza się stąd świetna panorama na zabytkową część miasta oraz na ogrody w korycie dawnej rzeki.


11. Jardín del Turia
Schodzimy z wieży i wchodzimy do „zielonych płuc” Walencji. Po tym jak rzeka Turia wielokrotnie zalewała miasto, w latach 50. XX wieku Hiszpanie przenieśli jej koryto poza miasto. W starym utworzono 9-kilometrowy park. To niesamowite miejsce pełne mostów, boisk, ławek, fontann i egzotycznej roślinności. Podsumowując, to świetne miejsce na spacer lub przejażdżkę rowerem w stronę morza.

12. Gulliver park
Idąc (lub jadąc) parkiem Turia, natkniesz się na ogromną rzeźbę leżącego Guliwera ze słynnej powieści Jonathana Swifta. Ta gigantyczna figura jest tak naprawdę systemem darmowych zjeżdżalni, ramp i ukrytych przejść. Choć to atrakcja głównie dla dzieci, to widok Guliwera z perspektywy „liliputa” robi wrażenie i na dorosłych.
13. Ciudad de las Artes y las Ciencias (z zewnątrz)
Docieramy do końca parku Turia i nagle z hiszpańskiego gotyku przenosimy się do filmów sci-fi. To „Miasto Sztuki i Nauki” czyli futurystyczna perełka Walencji, zaprojektowana przez Santiago Calatravę . Spacerując wśród lazurowych basenów, zobaczysz:

- Palau de les Arts Reina Sofía: Majestatyczny budynek opery przypominający hełm starożytnego wojownika lub ogromny statek.
- Wielki, ikoniczny biały napis „VALENCIA” ustawiony na tle błękitnej wody i futurystycznej architektury. Tu po prostu trzeba zrobić sobie zdjęcie.
- Museo de las Ciencias Príncipe Felipe: Muzeum nauki, którego budynek przypomina gigantyczny, biały szkielet wieloryba.
- L’Hemisfèric:
- L’Àgora: Wysoka, ciemnoniebieska konstrukcja, przypominająca złożone ręce, która służy jako wielofunkcyjna przestrzeń eventowa.
- El Umbracle: Ogólnodostępny punkt widokowy i pasaż spacerowy z pięknym, białym, ażurowym zadaszeniem, pod którym kryje się ogród pełen śródziemnomorskiej flory (w tym mnóstwo palm).


14. Playa de las Arenas
Dzień kończymy na wybrzeżu. Od Miasta Nauki wystarczy wziąć taksówkę, złapać autobus lub podjechać rowerem na miejską plażę. Playa de las Arenas jest szeroka, czysta, pełna drobnego piasku. Wzdłuż niej ciągnie się promenada usiana restauracjami. To idealne miejsce, by usiąść, odpocząć, posłuchać szumu fal i zjeść upragnioną paellę z owocami morza na zakończenie długiego dnia.


Podsumowanie – czy warto jechać do Walencji?
Zdecydowanie tak! Walencja to idealny kompromis dla tych, którzy chcą poczuć prawdziwie hiszpański klimat, świetnie zjeść, zobaczyć najwyższej klasy zabytki, a jednocześnie móc odpocząć na szerokiej plaży czy w ogromnym parku. Brak tu ogromnych tłumów typowych dla Barcelony, ceny są nieco przyjaźniejsze dla portfela, a kontrast między zabytkową giełdą jedwabiu a kosmicznym Miastem Sztuki i Nauki to coś, czego nie znajdziesz nigdzie indziej w Europie. Nawet 12 godzin wystarczy, aby się w niej zakochać i… zaplanować kolejny powrót!

Dodaj komentarz